wtorek, 27 maja 2014

Kolejne nowości, część pierwsza, czyli po co się przejmować, że znowu tyle kupiłam? :)

Tak sobie ostatnio myślałam, że po odwyku kosmetycznym będę prawie nic nie kupować i będzie pięknie i cudownie. I co? Jajco właśnie, bo znowu "moje" sklepy przysłały mi oferty promocyjne i to bardzo dobre oferty promocyjne, bo Feelunique dał -20%, a Escentual -25% na cały asortyment, więc jak, pytam jak miałam nie skorzystać? Ja, zawsze pierwsza do promocji. Takim oto sposobem nabyłam:
Właściwie wszystko zgodne z Wishlistą oprócz tuszu, na zdjęciu mamy:
Baza Guerlain Meteorites Perles Les Ors - od kiedy przeczytałam o niej u Irenki zapragnęłam ją mieć za wszelką cenę, no to mam, teraz widzę, że jest tak piękna, że żal mi będzie używać:) Dostępna jest jeszcze na Feelunique, nigdzie indziej. Może dlatego moja żądza posiadania tej limitowanej edycji była tak wielka, że musiałam akurat tą wersję przygarnąć. Ale to już chyba jest tak ze wszystkim, jak wiemy, że coś jest limitowane, to chciejstwo wzrasta 1000 razy.
Krem pod oczy Dior Hydra Life - na noc już mam z EL, ale na dzień chciałam coś bardziej nawilżającego, też zgodny z wishlistą.
Tusz Dior Addict It-Lash - oficjalnie wyjdzie dopiero 1 czerwca, ale w Bootsie premiera była 14 maja, dostępne toto jest w 4 kolorach (czarny, różowy, niebieski i fioletowy - ja oczywiście mam czarny), w tej edycji wejdą do sprzedaży jeszcze eyelinery w takich samych kolorach, macałam je, ale nie jestem przekonana, czy warto kupić. Zobaczymy, może ktoś się skusi i napisze o nich, a ja potem najwyżej kupię. Dostępne będzie również kilka nowych odcieni cieni do powiek, ale pewnie się nie skuszę, bo ostatnio na nowo zakochałam się w cieniu piankowym Dior, który notabene najpierw uważałam za gówniany, więc inne cienie poszły w odstawkę.
Reszta na zdjęciu to prezenty do zakupów - 2 próbki kremów Hydra Life, Vichy Idealia serum i Vichy woda termalna.
Chloe EDP 50 ml (standardowa wersja)
Historia chciejstwa na ten perfum zaczyna się 14 maja, kiedy to poszłam na event do Debenhamsa i dostałam siateczkę próbek perfum do przetestowania, jak powąchałam Chloe i psikałam się nią kilka dni, to dosłownie przepadłam i wiedziałam, że zapach ten musi być mój. Jednak chciałam wyrwać go w promocji, co mi się udało, a do tego dostałam 100 ml balsam do ciała. Czyli zacny deal milordzie:DD
Reszta tego, co zamówiłam powinna przyjść w czwartek, bo zrobiłam zakupy trochę na raty. Ale to są tylko dwie rzeczy, więc nie aż takie wielkie szaleństwo.
Coś Wam się spodobało z moich łupów?

80 komentarzy:

  1. jeszcze nigdy nie wąchałam Chloe, ale pewnie pięknie pachną :) buteleczkę też ma śliczna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie pachną pięknie, tak pięknie, że pomimo tego, że mam kilka innych flakonów perfum musiałam, po prostu musiałam je mieć:) Wiem, że są też inne wersje zapachowe i są też wody toaletowe, ale jednak ta wersja mnie najbardziej urzekła:)

      Usuń
  2. Wspaniałości! Mam te perfumy i lubię a z hydra-life miałam maseczkę ale nie do końca byłam zadowolona.
    Ja też zaszalałam ale ja normalnie nie szaleję kosmetycznie więc jestem usprawiedliwiona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ja wąchałam też inne wersje Chloe, ale jednak ta mi się najbardziej podobała. Ostatnio jest to zapach, który mam ochotę czuć na sobie co dzień, nie dziwne więc, że oblały mnie zimne poty jak pomyślałam, że ta próbka, co dostałam zaraz się skończy i nie będę miała się czym perfumować (to nic, że na półce 8 innych zapachów:D), Chloe musi być:)
      Kochana, każde zakupy są usprawiedliwione mimo wszystko - nieważne, czy to jest 60 puder, czy 80 tusz do rzęs, widocznie tego było nam potrzeba, żeby sobie poprawić humor, więc dlaczego sobie nie sprawiać przyjemności?:)

      Usuń
  3. Guerlain Meteorites Perles Les Ors uwielbiam i ja !seria Hydralife jest świetna :) u mnie już też seria It Lash , może się skuszę na liner w kolorze fioletowym :) piękne zakupki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowo chciałam te jasnoróżowe kuleczki (znaczy bazę), ale jak była taka promocja, to musiałam wziąć te, które normalnie są niedostępne, ale jak je zobaczyłam, to chyba nawet dla samego wyglądu kupiłabym te jasnoróżowe, po prostu są śliczne, mam ochotę się na nie lampić cały czas:)
      Mam nadzieję, że ten kremik pod oczy się sprawdzi na dzień, niczego specjalnego oprócz nawilżenia od niego na dzień nie oczekuję, więc powinno być spoko, za to od EL ANR na noc oczekuję, więc one się powinny zgrać i dać mi piękną skórę podoczową:) Ja ten tusz już widziałam tydzień temu, ale dopiero dzisiaj się nie opanowałam:) W dodatku widziałam jego efekt na rzęsach konsultantki w Diorze - ja pierdziu, też chciałam takie rzęsiorce:)

      Usuń
  4. Chciałabym kiedyś powąchać tych perfum, bo nie miałam z nimi styczności jeszcze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się wydaje, że one są dostępne w Douglasie i w Sephorze, także możesz powąchać:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Oj tam, oj tam, takie tam małe zakupy, z zaskoczenia:D

      Usuń
    2. Ja policzylam ze i tak kupiłam mniej niż w kwietniu więc jest postęp:)

      Usuń
    3. No widzisz, ja od 1 kwietnia do 10 maja kupiłam tylko dwie rzeczy, więc już same te zakupy były większe:)

      Usuń
  6. Ja z tej Serii Addict It to bym rózowy tusz i eyeliner chciala i mam nadzieje ze je u nas dostané ;D
    Co do zakupów to SUPER :) ciekawa jestem ja ci sié baza meteorytkowa spodoba :)
    z tymi limitkami to znam to dobrze.....cos strasznego ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak ja widzę coś, co mi się nieziemsko podoba, w dodatku limitowane i w promocji to dostaję takiego oczopląsu, że muszę kupić:) A co do tej nowej serii z Diora, mi się podoba tusz fioletowy, ale wiem doskonale, że bym go nigdzie nie nosiła, więc to byłby taki zakup z tyłka:)

      Usuń
  7. Moje niekupowanie niestety zawsze się tak kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się post zakupowy skończył dawno, ale myślałam, że to pociągnę dalej. No ale promocje, wiesz:D

      Usuń
  8. Szalejesz:) Muszę w końcu pójść poniuchać zapachy Chloe, bo coraz więcej zachwytów nad nimi, a dla mnie są zupełnie obce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Chloe nie znałam do tego 14 maja, słyszałam o nich, ale nigdy nie wąchałam, ale jak dostałam tą próbkę to dosłownie oszalałam na jego punkcie. Jednak inne wersje mi się nie podobają, tylko ta standardowa:)

      Usuń
  9. Super nowości. Niestety okazje czyhają wszędzie i nie zawsze dajemy radę oprzeć się zakupom :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba się nawet nie staram im oprzeć, muszę przyznać:) Po prostu jak coś mi się mocno podoba i chcę to mieć, to w końcu muszę to mieć:)

      Usuń
  10. Mnie to się wszystko spodobało :-)
    Ale najbardziej zainteresował mnie tusz Diora, bo uwielbiam tusze tej marki :-)
    Koniecznie daj proszę znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, teraz już mój Diorowy Overcurl się kończy powoli, mam jeszcze Guerlain Noir G i teraz tego It-Lash i się zastanawiam, który pierwszy zacząć:)

      Usuń
  11. Miałam miniaturę kremu pod oczy Diora z tej serii, jaką miałam przez to gówno alergię to masakra!!! Maciek jak mnie zobaczył po nałożeniu tego to płakał, tak potwornie wyglądałam... Jakby mnie ktoś pobił a odczucie miałam jakbym sobie oczy wrzątkiem polała. Masakra totalna :((( Tusz Diora bardzo fajnie się zapowiada, macałam go :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurde, Ty jednak jesteś biedna. Na większość rzeczy masz alergie i musisz zawsze uważać, co wybierasz. Ja to sobie mogę nawet cement na twarz nałożyć i chyba nawet wtedy nic mi nie będzie, chociaż nie, po kosmetykach Clinique tylko mam pizzerkę na twarzy:) Ja miałam też miniaturkę tego kremu jakiś czas temu i dla mnie był spoko:)

      Usuń
  12. Jak mozesz kupowac to kupuj. Super zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) A kupować mogę i lubię, nawet nie tyle lubię samo kupowanie, co lubię mieć te rzeczy:)

      Usuń
  13. Pewnie czekali aż wrócisz z zakupowego odwyku by rzucić te oferty, wcale ci sie nie dziwie, ze z nich skorzystalas bo tez bym to zrobila! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, mówisz - czyhali na mnie? :DDDD Pewnie masz rację, bo dziwnym sposobem akurat wszędzie robią teraz obniżki:)

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. Staram się wybierać co fajniejsze kąski:)

      Usuń
  15. Nikt nam tak nie dogodzi jak my sobie same ;) zazdraszczam wszystkiego! Oj jak ja bym chciała taki różowy duecik z diora ale w moich perfumeriach to o nowości ciężko :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą, same wiemy najlepiej, co nas najbardziej cieszy:) Ten różowy duecik będzie oficjalnie dostępny dopiero od 1 czerwca, ale w UK, nie wiem, czy jego premiera w Pl będzie w tym samym czasie. Powinien być jednak dostępny w Sephorach i Douglasach.

      Usuń
  16. ale dobroci ;) zazdroszcze łupów ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje ulubione Chloe, jestem im wierna już od kilku lat. :) Marzy mi się baza Guerlaina, cienie piankowe Diora też. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, a ja nawet nie wiedziałam, że te Chloe są takie piękne:) To znaczy wiedziałam, że istnieją, ale nigdy nie wąchałam wcześniej. Baza Guerlain była na mojej wishliście, ale chciałam tą z jasnoróżowymi kulkami, jednak jak zobaczyłam, że jeszcze Les Ors można dostać, to zachciało mi się jej. A cienie piankowe Diora uwielbiam. Chociaż przy pierwszych kilku zetknięciach z nimi uważałam, że to gówno i niepotrzebnie wydałam kasę:)

      Usuń
  18. Wspaniałości same nabyłaś! I czego tu żałować? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba niczego w zasadzie, bo przecież chciałam to mieć:DDD

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. To się okaże, czy dobre, ale spróbować chciałam:)

      Usuń
  20. Uuu same wspaniałości ! Ja nie umiem sobie wyobrazić zapachu perfum ! Musiałabym je wywąchać :D heh

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie umiem też opisać, jak one pachną, ale zapach jest bardzo przyjemny i otulający:)

      Usuń
  21. Jestem ciekawa różowego tuszu ;-D no i tych perfum ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja różowego nie otwierałam, więc nie wiem, jak on wygląda, ale eyeliner to jest taki pinky róż Barbie:) Za to bardzo mi się spodobał tusz i eyeliner fioletowy, jednak wiem, że przecież nie będę tego używać:P

      Usuń
  22. Ale cudowności ;) Widzę, że Dior króluje, też lubię kolorówkę tej marki, a podkłady wręcz uwielbiam <3 :) Piękne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja generalnie lubię Diora, oprócz eyelinera jeszcze nigdy nic innego od nich mnie nie zawiodło, podkład mam też- Diorskin Forever, lubię go, nawet bardzo, ale cudem nad cudy nie jest. Z kolei podkład z serii exclusive Diorsnow - to jest dopiero super rzecz, dostałam próbkę i jestem w nim zakochana, pewnie niedługo kupię:)

      Usuń
  23. Dla mnie promocja na kosmetyki to mój największy wróg ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj spokój, zaraz wróg:) Ja tam to widzę jak okazję do nabycia po taniości tego, co i tak bym kupiła:)

      Usuń
  24. w Chloe się zakochałam, ślicznie wygląda i pewnie jeszcze piękniej pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zdecydowanie jeden z moich ulubionych zapachów, jak nie na chwilę obecną najulubieńszy:)

      Usuń
  25. Same wspaniałości! Chloé pachnie cudnie, czekam aż mi ktoś na prezent sprawi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, zapach jest boski:)

      Usuń
    2. ;D ;D I ta przyjemna klasyczna buteleczka :D

      Usuń
    3. Zgadzam się, chociaż ta kokardka trochę przeszkadza, bo psika się na nią:)

      Usuń
  26. Same cuda! Bazę Gerlę mam i uwielbiam! Na tusz mam chęć różowy, ale pewnie i tak bym nie nosiła ;)
    Rozgrzeszam Cię drogie Dziecko! :D hyhy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, czuję się w pełni rozgrzeszona, mogę kupować dalej:DDD
      Baza G. jest tak piękna w tym opakowaniu, że aż żal mi użyć, naprawdę nie wiem, jak się zmuszę, żeby ją naruszyć i użyć:) A ten tusz z Diora to mi się podoba też fiolet, ale wiadomo - nie nosiłabym, więc nie kupię:) Pomimo tego, że jednak robię dużo zakupów i mam wszystkiego dużo to kupuję to wszystko do używania, a nie tylko do "wyglądania", więc ten fioletowy tusz by był zakupem z tyłka dosłownie, bo może użyłabym go raz jeden:)

      Usuń
    2. Oczywiscie! We mnie zawsze znajdziesz wsparcie :D

      Zmuś się no :) Choć wiem, że trochę żal, bo sama ją oszczędzam :)
      Ano właśnie. Ale jak nie teraz to kiedy pokusić się o takie szaleństwo? :D

      Usuń
    3. Oooo,jakie to miłe:) Powinnam sobie coś kupić z tej okazji:DDD
      W końcu będę musiała się przekonać jakoś do używania tej bazy, ale naprawdę jest tak piękna, że dla samego opakowania bym kupiła:) Podoba mi się jeszcze ta wersja z jasnoróżowymi kulaskami w środku, ale nie wiem, czym one się tak naprawdę różnią?
      A co do tuszu w kolorze fioletowym to muszę się przejść do Diora i wymalować nim rzęsy, wtedy będę wiedziała, czy warto go kupić, czy to po prostu moje kolejne głupie chciejstwo, bo lubię fioletowy kolor:)

      Usuń
  27. Mam miniaturkę tego kremu pod oczy, więc na pierwsze wrażenie wystarczy. Tusz Dior Addict It-Lash mnie tez kusi, ale sama nie wiem czy chciałabym fiolet czy czarny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja potrzebowałam tylko czegoś do nawilżenia okolic oczu, na noc będę używać EL, więc na dzień taki nawilżacz powinien być ok. Obadaj sobie koniecznie te tusze Diora, jak ja kupowałam to konsultantka miała na rzęsach ten czarny - bosko wygląda, dlatego kupiłam też sobie:)

      Usuń
  28. bardzo fajne nowości :) znam to bardzo dobrze, jak nadarza się okazja to nie ma siły by ją przepuścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej jak nadarza się "taka" okazja, bo jednak 20% i 25% to już naprawdę są okazje. Wiadomo, w Pl Sephora czasem ma -40% no ale niestety jak ja tam akurat jestem to nie ma promocji:(

      Usuń
  29. Ty to jesteś promocyjna dziewczyna i zawsze perełki wypatrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się:) A szczególnie, kiedy coś mi się bardzo podoba i mam mocne chciejstwo na to, to szukam aż do skutku, przy okazji znajdując inne cudaki:)

      Usuń
  30. Jak szaleć to szaleć ;-) Ciekawa jestem tego kremu pod oczy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno o nim napiszę za jakiś czas, jak poużywam:)

      Usuń
  31. Uuuu ale smakowite kąski :)

    OdpowiedzUsuń
  32. A jaki to cień Dior piankowy pokochałaś na nowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hypnotique:) Na początku jak go kupiłam nie umiałam go używać ani pędzlem, ani tą załączoną gąbką, ale tak jakoś ostatnio do niego wróciłam i palcami nałożyłam i się zakochałam - za kolor, za wygodę nakładania, za wytrzymałość, za to, jak cudnie wygląda na powiece <3333

      Usuń
  33. ekstra nowości. mi się marzy tusz z diora iconic overcurl :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aktualnie go używam, chociaż jest na wykończeniu, ale faktycznie jest świetny:)

      Usuń
  34. Same smakołyki tu nam prezentujesz :) Na Baza Guerlain Meteorites też mam chęc, ale nie wie czy do mojej mieszanej cery sie nadaje. Koniecznie muszę dorwać nowy tusz Dior Addict It-Lash w kolorze fioletowym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się lubuję w smakołykach:) Ja też mam mieszaną cerę, ale byłam tak ciekawa tej bazy i takie chciejstwo mnie ogarnęło, że musiałam ją mieć:) Ta seria z Diora powinna być chyba wszędzie dostępna od 1 czerwca, ale tutaj, nie wiem, jak w Pl...

      Usuń