Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Roche-Posay. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą La Roche-Posay. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 stycznia 2016

Zakupy listopada i grudnia

Styczeń już się zaczął na dobre, ale dopiero dzisiaj zebrałam się z postem podsumowującym zakupy z ubiegłych dwóch miesięcy. Nie ma tego wiele, większość z produktów, które zobaczycie już jest w użyciu, wszystko podlinkuję. A zatem zapraszam do czytania!

sobota, 19 września 2015

La Roche - Posay Effaclar Purifying Foaming Gel

Nie wyobrażam sobie mojej wieczornej i porannej pielęgnacji bez umycia twarzy wodą i jakimś produktem do tego przeznaczonym. Wiem, że niektóre z Was nie myją twarzy dwa razy dziennie, tylko na przykład przecierają ją płynem micelarnym albo innym tego typu produktem. Ja jednak muszę coś mieć do mycia i tym razem był to żel Effaclar.

sobota, 5 lipca 2014

Zakupowe podsumowanie czerwca

Ostatnio było denko, więc dzisiaj czas na pokazanie zakupów z czerwca. Po nowościach kolorówkowych, które pokazałam Wam tu, był też mały wypad do Lusha, o którym pisałam w tym poście. Ale oczywiście nie mogłam na tym tylko poprzestać, bo przecież nie byłabym sobą, jakbym czegoś jeszcze nie dokupiła. To, co Wam pokażę dzisiaj, to w głównej mierze produkty pielęgnacyjne, ale jest też coś z kolorówki, także zapraszam:

poniedziałek, 10 marca 2014

Zakupy, część druga

Wciąż jestem na urlopie i oczywiście przesadzam trochę z zakupami, ale chcę kupić wszystko, co było na mojej liście (a nawet trochę więcej), żeby potem, jak wrócę do UK nie płakać, że czegoś zapomniałam kupić, a bardzo mi na tym zależało. Przez ostatnie 3 dni trochę zaszalałam, efekty możecie podziwiać na poniższych zdjęciach (wybaczcie tło i jakość, ale nie mam tu "moich" domowych warunków i lampy, także zdjęcia też nie są takie, jak zawsze):

poniedziałek, 22 lipca 2013

Zakupki, czyli jak nie wytrzymałam na odwyku kosmetycznym

Wiem, że miałam już nic nie kupować, oszczędzać i w ogóle, ale zaczytałam się w recenzjach na Wizażu (aj, niedobry Wizaż!) i napaliłam się na podkład w kompakcie Diora z kolekcji Nude i puder Diorskin Forever. Ostatnio choruję na wszystko, co Diorowe. Poszłam do Debenhamsa raz i drugi, żeby obczaić kolory, polazłam do Bootsa. I.... Przepadłam. Po prostu musiałam je mieć.... Korzystając z tego, że w tym oto milusim sklepiku jest dodatkowa obniżka do 26 lipca skusiłam się i kupiłam.... Oto i moje nowiusieńkie nabytki (aż żal miźnąć palcem, takie są piękne, hihi):

niedziela, 7 lipca 2013

La Roche-Posay Substiane Eyes - odbudowujący krem przeciwstarzeniowy pod oczy

Jako że lata nastoletnie minęły dla mnie bezpowrotnie zaczęłam się rozglądać jakiś czas temu za kremem, który pomoże mi w walce ze zmarszczkami mimicznymi pod oczami. Nie mam tych zmarszczek za wiele i powstały one głównie na skutek mojego ciągłego śmiania się (czyli to są "pozytywne" zmarszczki), ale generalnie uważam, że trzeba sobie jakoś radzić z upływem czasu i jeśli można coś sobie poprawić, to czemu się nie wspomóc kosmetykami?

środa, 3 lipca 2013

Powracam z nowościami

Długo mnie nie było, ale tak jak obiecałam przychodzę do Was po urlopie w Polsce, czyli było szaleństwo zakupowe. Obkupiłam się za wszystkie czasy, aż mój bagaż dodatkowy nie mógł tego wszystkiego pomieścić:) A zatem bez dłuższej pisaniny przedstawiam Wam moje nabytki, z których jestem niezmiernie dumna:
Już od jakiegoś czasu chciałam zakupić tą książkę. W końcu się to udało. Przeczytałam i szczerze polecam!