W ostatnim wpisie dzieliłam się z Wami moimi planami kosmetycznymi (i nie tylko) na ten rok i generalnie na przyszłość. Dzisiaj pragnę Wam przedstawić kosmetyki, z którymi mam zamiar rozstać się w niedalekiej przyszłości. Z niektórymi nie chcę się rozstać z powodu tego, że są słabe, tylko najzwyczajniej w świecie dlatego, że mam je już długo, więc zbliża się ich data przydatności do użycia, lub też dlatego, że w jakiś sposób nie zostały moimi ulubionymi. Pisałam Wam ostatnio, że mam zamiar robić takie posty, żeby się zmobilizować do zużycia kilku produktów, więc dzisiejszym postem zaczynam serię.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clinique. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 stycznia 2017
środa, 4 stycznia 2017
Zakupy grudniowe (kosmetyczne i niekosmetyczne)
Święta i 2016 rok za nami, więc nadszedł czas wszelakich podsumowań. W kolejnym poście napiszę Wam o moich ulubieńcach zeszłego roku, a tymczasem w tym wpisie pokażę, co zawitało do mnie w grudniu.
poniedziałek, 4 lipca 2016
Zakupowy czerwiec
Miałam taki ambitny plan i super genialny pomysł, żeby w czerwcu nie kupować żadnej kolorówki i generalnie nie kupować niczego związanego z kosmetykami. Oczywiście mega promocje przyszły mi z pomocą i z każdej strony bombardowano mnie informacjami, gdzie, co i za ile można dostać i jak na kosmetykoholiczkę przystało wszystko nagle wydawało mi się niezbędne. Udało mi się jednak ostudzić zapał i poległam jedynie na pomadkach, także może zacznijmy od nich:
środa, 13 listopada 2013
Clinique Liquid Facial Soap Mild - cera mieszana w stronę suchej
Opowiem dzisiaj o żelu, który jest pierwszym krokiem z 3 kroków Clinique. Te z Was, które mnie czytają od jakiegoś czasu wiedzą, że nie polubiłam się z całym systemem 3 kroków i po używaniu ich wszystkich wysypało mnie na twarzy tak, jak jeszcze nigdy wcześniej. Doszłam jednak do wniosku, że największy wpływ na to miał 3 krok, czyli żółty krem i poniekąd drugi krok też, więc wyeliminowałam całkowicie krem, a tonik stosuję raz - dwa razy w tygodniu. Żel do mycia twarzy nie robił mi jakoś krzywdy, więc pozostałam przy używaniu go i już prawie jestem przy końcu opakowania.
niedziela, 10 listopada 2013
Clinique Blushing Blush Powder Blush
Co jakiś czas wracam do przedstawiania moich róży, więc dzisiaj nadszedł czas na Clinique.
Mam do tego różu jakiś sentyment, bo był moim pierwszym wyższopółkowym (jeśli Clinique to dla kogoś wyższa półka) kosmetykiem, jaki kupiłam w Anglii. Chociaż chyba mój sentyment nie jest na tyle duży, bo gdyby ktoś go zechciał ode mnie odkupić to zgodziłabym się bez wahania.... Dlaczego? Zaraz się dowiecie.
Mam do tego różu jakiś sentyment, bo był moim pierwszym wyższopółkowym (jeśli Clinique to dla kogoś wyższa półka) kosmetykiem, jaki kupiłam w Anglii. Chociaż chyba mój sentyment nie jest na tyle duży, bo gdyby ktoś go zechciał ode mnie odkupić to zgodziłabym się bez wahania.... Dlaczego? Zaraz się dowiecie.
sobota, 7 września 2013
Clinique 3 kroki - podsumowanie po 3 tygodniach stosowania
Jak wiecie 3 tygodnie temu zostałam posiadaczką 3 kroków Clinique, które w założeniu miały pomóc mojej skórze wrócić do ładu i składu, bo denerwowało mnie to, że wciąż się świecę w strefie T i co jakiś czas wyskakują mi niespodzianki na twarzy. Moja cera jest mieszana w kierunku suchej, czyli wybrałam zestaw do takowej właśnie cery. Swoją drogą na plus w Clinique jest to, że mają zestawy do skóry mieszanej w stronę suchej, bo każda inna firma robi tylko dla suchej, normalnej, mieszanej i tłustej.
sobota, 24 sierpnia 2013
Clinique High Impact Mascara
Dzisiaj opowiem Wam swoje wrażenia odnośnie tuszu (po drugiej jego stronie jest błyszczyk, o którym innym razem), który dostałam jako gratis do zakupów 3 kroków z Clinique.
czwartek, 15 sierpnia 2013
Chcę poprawić swoją cerę, czyli 3 kroki z Clinique
Ostatnio moja cera stała się bardzo kapryśna, raz jest przesuszona na wiór, a innym razem świeci się po dwóch godzinach. Jakby tego było mało pomimo przesuszania wyskakują mi krostki, nienawidzę tego. Nic mi do tej pory nie pomogło dobrze nawilżyć cery, a jednocześnie nie sprawić, aby jeszcze bardziej się przetłuszczała w strefie T. Dlatego też postanowiłam wyciągnąć cięższe działa i spróbować zachwalanych przez wiele dziewczyn "3 kroków" Clinique. Zasada działania 3 kroków jest Wam może znana, polega na: oczyszczaniu, złuszczaniu i nawilżaniu cery. Ma to spowodować, że skóra stanie się bardziej świeża i gładka.
środa, 24 lipca 2013
Makijaż morski
Dzisiaj miałam ochotę na trochę niebieskości i turkusów, więc przybywam z makijażem w tych kolorkach (na marginesie bardzo pasujących do brązowych oczu, także zachęcam brązowookie dziewczyny do próbowania makijaży w tych odcieniach):
Subskrybuj:
Posty (Atom)





