Tym razem głównie skupiłam się na pielęgnacji, gdyż ostatnio stwierdziłam, że latek mi przybywa, a nie ubywa i trzeba zastosować jakieś środki prewencyjne przeciw zmarszczkom. Mam mnóstwo kremów, ale żaden nie jest przeciwzmarszczkowy, same nawilżacze, albo przeciw niedoskonałościom. W szale zakupów nabyłam to:
Nuxe Nuxuriance na noc
Serum przeciwzmarszczkowe Lierac (na Wizażu mówio, że dobre) - do niego jest próbka kremu na dzień
Ten zestaw wzięłam dlatego, że cena całego zestawu była niższa, niż sam pełnowymiarowy 30ml CP+R, a przecież oprócz niego mam tu krem Resilience Lift 15ml i krem pod oczy Resilience Lift 7ml (oczywiście wszystko na zmarchy). A do tego w prezencie dostałam:
... która zawiera:
Pianka do mycia Perfectly Clean, Advanced Time Zone 7ml (pod oczy), miniatura serum CP+R, Advanced Time Zone 15ml na dzień. Ale to nie wszystko:
W kosmetyczce był jeszcze błyszczyk, pomadka i miniatura maskary. Myślę więc, że za tą cenę tyle rzeczy się mega opłacało.
Jeszcze olejek do włosów (bo mojego Avonowego została połowa - recenzja wkrótce)
A z kolorówki kupiłam tylko dwie rzeczy:
Pędzel do pudru, który chciałam już wcześniej (kupiłam za 25 funciszy dzięki promocji w Debenhamsie i punktom z Beauty Card).
To cudeńko od Elizabeth Arden odnalazłam w TkMaxx za śmieszną cenę. Jak zobaczyłam opakowanie, to od razu się zakochałam w tym bronzerze. Już wcześniej zwróciłam na niego uwagę przy stoisku EA, ale cena 26 funtów mnie odstraszała. Nie ma to jak kupować na promocjach:)
Jak Wam się podobają moje łupy z szopingu?
O jaaaa, ales niezle zaszalala :-D :-D zestawik z EL -SUPER!! no i probaski do niego sa genialne!! EA nie uzywam. Dostalam ostatnio te ich ampulki z serum na 7 dni i zobacze, ale wczesniej nawet tam nie podchodzilam. Te zestawy z Lierac widzialam ostatnio w TKMaxx i wydawalo mi sie, ze cena przystepna. Nuxe....nie musze mowic juz jak bardzo ich kocham ♡♡. Pedzle nie za bardzo uzywam, ale juz powoli sie zaczynam ogladac :-) piekneee wszystko
OdpowiedzUsuńMówiłam Ci, że zaszalałam :) Ale nawet się nie zorientowałam, póki się nie okazało, że aż tyle nakupowałam:) Faktycznie za tego Lieraca cena przystępna była, no to wiesz - grzech nie kupić:) A Estee Lauder - kiedyś, dawno temu miałam od nich miniaturkę serum minimalizującego pory, ale wtedy nie wiedziałam, jak to w ogóle działa, bo byłam młoda i głupia (miałam chyba 16 lat), pamiętam, że było toto dobre i ładnie pachniało. Z Nuxe kremik to mój pierwszy produkt od nich, mam nadzieję, że się nie zawiodę (to nic, że ta seria zielona jest dla kobiet po 60, przynajmniej efekt będzie bardziej spektakularny, hihi)
UsuńJadę do uk w piątek. Gdzie najlepiej szukać promocji? ;) boots? Debenhams?
OdpowiedzUsuńW Debenhamsie na razie są zestawy promocyjne, ale nie dużo, w Bootsie jest chyba trochę większa oferta. Jeśli interesuje Cię Estee Lauder to i w Debenhamsie i w Bootsie dają do zakupów kosmetyczkę z miniaturami. Jest też sporo promocji w sklepach online, ale wtedy już trzeba mieć jak to kupić (mam na myśli konto bankowe i konto w tych sklepach). Generalnie wydaje mi się, że można znaleźć coś ciekawego:)
UsuńKochana, zestaw od Estee - WOW! Też taki chcę :-) Olejek z Loreal'a Uwielbiam! Zakupy jak zwykle godne pozazdroszczenia :-) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńagaraszka.blogspot.com
Dziękuję:) Te zestawy EL zostały dwa, więc pomyślałam, że jak nie kupię od razu, to nie kupię już wcale, bo ich nie będzie. No i ta kosmetyczka. Skusili mnie kurde:) Ale najśmieszniejsze jest to, że w moim mniejszym Bootsie w centrum miasta już żadnego zestawu nie ma, bo wszystkie wyprzedane! Olejku L'Oreal jeszcze nie używałam, ale właśnie słyszałam o nim dobre opinie, także zobaczę na własne oczy (znaczy włosy), jak on działa:)
Usuńpiękny ten rozświetlacz / bronzer Elizabeth Arden :)
OdpowiedzUsuńUroczy jest:) Dlatego go kupiłam:) Jestem wzrokowcem i takie ładne rzeczy od razu zauważam.
UsuńMuszę kupić ten olejek z L'Oréala. Wciąż czekam na jakieś przeceny bo jest dość drogi. Zestaw z EL... Wow super! :)
OdpowiedzUsuńTen olejek kupiłam z ciekawości, ale też dlatego, że w Bootsie była na niego -1/3 ceny:)
UsuńPędzelek fajny:) myślę, żeby go kupić:)
OdpowiedzUsuńJak najbardziej polecam pędzle MACa, mam kilka i nie zamienię już na żadne inne, bo te MACowe są po prostu najlepsze:)
Usuńa Ty tylko kupujesz i kupujesz :D nic tylko pozazdościć- same perełki :)
OdpowiedzUsuńWiem kurde, za dużo kupuje... Ale teraz już mam szlaban na jakiekolwiek zakupy kosmetyczne do końca miesiąca:)
Usuńświetne te zestawy z EL.. ja bardzo lubię ich pielęgnację, więc kupuję w ciemno, bo zawsze mi służy :)
OdpowiedzUsuńa pędzlak 150 był jednym z moich pierwszych MACowych :)
Wiem, że ją lubisz:) kiedyś czytałam u Ciebie na blogu, że zawsze byłaś zadowolona z pielęgnacji od Estee:) na pędzlaka się czaiłam i czaiłam, a w końcu stwierdziłam, że już trzeba kupić go koniecznie, bo mój wysłużony Inglotowy stał się z czarnego - jasnoszary, a do tego wyłaziło z niego milion włosów:)
Usuńwow, swietne zakupy. jestem ciekawa kremu nuxe i oczywiscie EL
OdpowiedzUsuńNa pewno o nich napiszę, tylko mam jeszcze kilka innych w kolejce i sama nie wiem, które zacząć najpierw:) Wiadomo też, że trzeba mi trochę czasu, żeby obadać dokładnie ich działanie i to, jak moja skóra na nie zareaguje:)
Usuń