Wymyśliłam sobie jakiś czas temu, że byłoby fajnie, jakby udało mi się zużywać przynajmniej 10 produktów w ciągu miesiąca, nie ma znaczenia, czy to kolorówka, czy pielęgnacja, po prostu 10 pełnowymiarowych produktów. W styczniu udało mi się przekroczyć magiczną dziesiątkę, w lutym jest to samo, także zaraz Wam tu się ze wszystkiego wyspowiadam :D Jeśli jesteście ciekawe, co wylądowało w zużyciowym koszyku, to zapraszam do czytania.
środa, 1 marca 2017
niedziela, 26 lutego 2017
Tołpa Dermo Face Futuris 30+ wersja bogata na dzień
Ostatnio bardzo mało uwagi poświęcałam na blogu kremom do twarzy. Nie wynika to z tego, że ich nie używam, wręcz przeciwnie - staram się zawsze doskonale nawilżać swoją cerę, a brak wpisów o tego typu produktach wynika jedynie z faktu, że ostatnimi czasy wracałam raczej do sprawdzonych marek, niż eksperymentowałam z nowymi kremami. Dzisiaj jednak przyszedł czas na napisanie kilku słów o kremie, który z ciekawości nabyłam kilka miesięcy temu w Rossmannie głównie za sprawą namowy mojej Mamy, także jeśli jesteście ciekawe, co sądzę o Futuris, to czytajcie dalej.
środa, 22 lutego 2017
Guerlain Rouge G Lipstick B21 Bianca
Kontynuując wpisy pomadkowe przychodzę dzisiaj z produktem marki Guerlain w przepięknym biżuteryjnym opakowaniu. O jednej takiej pisałam już tutaj, a teraz czas na opisanie koloru, który jest dość niecodzienny w mojej kolekcji, bo nie jest tak do końca różowy. Zapraszam więc na kilka słów o Biance.
niedziela, 19 lutego 2017
Shiseido Bio Performance Super Corrective Eye Cream
Strefa podoczna jest moją okolicą problematyczną, bo z racji genetyki i częstego uśmiechania się mam na niej zmarszczki mimiczne, których za wszelką cenę chciałabym się pozbyć. Wybieram więc kremy przeciwzmarszczkowe, nawilżające, ujędrniające, cuda-robiące i takie inne. Chciałabym więc dzisiaj przybliżyć Wam jeden z kremów, który wybrałam do walki o piękną skórę pod oczami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

