Udało mi się w końcu zebrać i sfotografować wszystkie zakupy i prezenty, które trafiły do mnie w kwietniu. Urlop w Polsce nigdy nie służy oszczędzaniu, chociaż jestem z siebie dumna, bo nie poszalałam wcale na promocji kolorówkowej w Rossmannie. Poszalałam za to z pielegnacją, co zaraz zobaczycie. Ale może jednak zacznę od kolorówki, bo tego jest najmniej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta. Pokaż wszystkie posty
sobota, 6 maja 2017
niedziela, 23 października 2016
Nowości września i października
W zeszłym miesiącu zapomniałam uwiecznić na zdjęciach moje całomiesięczne nabytki, także poprawiam się dzisiaj dodając do tego zakupy z Polski i inne, które poczyniłam na początku października. Nie sądzę, żebym do końca tego miesiąca jeszcze coś kupowała, chociaż kto wie, bo właściwie to potrzebuję nowy produkt do podkreślania brwi. Jednakże jeszcze nie wymyśliłam, co to ma być i czy ma to być coś nowego, czy coś, co już nam, także zatrzymajmy się na tym, co już do mnie trafiło. Uprzedzam, że jest tego sporo, bo korzystałam z okazji i obkupiłam się w Polsce, ale oczywiście z mojej ulubionej kategorii też niczego nie mogło zabraknąć, więc myślę, że od niej zaczniemy.
wtorek, 31 marca 2015
Perfecta Spa Cukrowy Peeling Do Ciała Trufle Czekoladowe
Podczas mojego ostatniego pobytu w Polsce zaopatrzyłam się w kilka kosmetyków, do których na co dzień nie mam dostępu. Jednym z nich były peelingi do ciała z Perfecty, które wzięłam niejako na próbę. O Creme Brulee już Wam pisałam, przyszedł więc czas na Trufle Czekoladowe.
piątek, 30 stycznia 2015
Perfecta Spa Cukrowy Peeling Do Ciała Creme Brulee
Chciałabym Was dzisiaj zapoznać z peelingiem, którego używam już od jakiegoś czasu i przez ten czas zdążyłam już sobie o nim wyrobić pewne zdanie. Jeśli chcecie wiedzieć, jakie, to zapraszam do dalszej lektury.
piątek, 9 stycznia 2015
Zakupy grudniowo-styczniowe
Od jakiegoś czasu miałam w zwyczaju robić posty zakupowe co miesiąc, tym razem będzie jednak podsumowanie z okresu dłuższego niż miesiąc, ponieważ w grudniu i na początku stycznia poszalałam z zakupami (głównie z powodu urlopu i dostępności przez chwilę dla mnie marek niedostępnych, a do tego wszędzie pełno było promocji). Witajcie więc w mega haul'u, oto moje grzechy:
Etykiety:
Bobbi Brown,
Chanel,
Dior,
Estee Lauder,
Givenchy,
Guerlain,
L'Oreal,
Organique,
Perfecta,
Shiseido,
Tołpa,
Urban Decay,
Yoskine,
Yves Rocher,
zakupy
Subskrybuj:
Posty (Atom)
