Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Body Shop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą The Body Shop. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 czerwca 2014

TBS Wild Rose Hand Cream

Dziś przybliżę Wam produkt, który znam stosunkowo od niedawna, ale z uwagi na to, że to już drugie opakowanie, to stwierdziłam, że warto o nim napisać kilka słów.

środa, 21 maja 2014

Nowości

Po długim czasie przychodzę do Was z postem dotyczącym nowości. 10 maja skończył się oficjalnie mój odwyk zakupowy, jednak nie popadłam nagle w szaleństwo zakupów, raczej podeszłam do tego z rozwagą i nie wydałam majątku:) Oto, co kupiłam:

sobota, 10 maja 2014

TBS, Almond Hand & Nail Butter

Dzisiaj przychodzę z recenzją produktu, który męczę już 5 miesięcy, więc chcę o nim napisać kilka słów. Jeśli chcecie wiedzieć, co myślę o Body Shopowym maśle do rąk i paznokci to zapraszam do dalszej lektury.

środa, 16 kwietnia 2014

TBS Camomile Sumptuous Cleansing Butter

Podzielę się dzisiaj z Wami opinią o najgorszym preparacie do demakijażu, z jakim miałam do czynienia w życiu. Tak, wiem, to mocne słowa, ale jak dla mnie ten produkt zasługuje na to miano. Mowa o Body Shopowym maśle do demakijażu, które wybrałam sobie w ostatnim pudełku Discovery Box.

czwartek, 27 lutego 2014

The Body Shop - migdałowy żel do mycia

Bardzo lubię zapach migdałów, więc wiedziałam, że prędzej, czy później wypróbuję coś z migdałowej kolekcji TBS. Przed Świętami zakupiłam masło do ciała i żel do mycia ciała i właśnie o tym drugim produkcie będzie dzisiejszy post.

wtorek, 31 grudnia 2013

Boxing Day, czyli szaleństwo zakupów, część II

Dzisiaj kolejna część moich zakupów, o której wspomniałam w tym poście. Wczoraj dopiero dotarły do mnie rzeczy zamówione online w Święta.
Oto całość:

wtorek, 10 grudnia 2013

Przedświąteczne zakupy

Z racji tego, że w Anglii przed Świętami jest istny szał i sklepy wręcz prześcigają się w promocjach i ofertach postanowiłam skorzystać z kilku takich okazji. Chciałam zrobić większe zakupy w Boxing Day, czyli 26 grudnia, ale pomyślałam sobie, że w ten dzień są jeszcze większe promocje, także to, co mi się podobało wcześniej może być już wtedy niedostępne, poza tym niespecjalnie lubię tłok, przeciskanie się i walkę o dany produkt. Otrzymuję informacje o fajnych promocjach na maila i dzisiaj przyszedł mail z kodem na -50% do The Body Shop'u. Chciałam zrobić zakupy online, ale stwierdziłam, że wolę iść i sama wszystko obadać. I tak wyszłam stamtąd z takimi oto nabytkami:

niedziela, 28 lipca 2013

The Body Shop Camomile Waterproof Eye Make-up Remover

Dzisiaj na tapecie mamy produkt z The Body Shop. Firmy, która jest bardzo zachwalana, aczkolwiek dla mnie ich produkty są zwyczajnymi kosmetykami średniopółkowymi, których jedynym atutem jest zapach.
Ale o tym za chwilę.
Przedstawiam Wam rumiankowy preparat do usuwania makijażu wodoodpornego. Może część z Was go zna: