Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clarisonic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Clarisonic. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 stycznia 2015

Ulubieńcy 2014

Zazwyczaj nie robię postów z ulubieńcami miesiąca, ale postanowiłam zrobić odstępstwo od reguły i podsumować ulubione kosmetyki w całym 2014. Leśne Runo słusznie napisała mi, że kto czyta mojego bloga regularnie, to wie, co lubię, a co nie, ale może dla kogoś takie zbiorcze podsumowanie będzie ciekawe, a i ja sama sobie chętnie przypomnę, co sobie uwielbiłam w zeszłym roku.

sobota, 5 lipca 2014

Zakupowe podsumowanie czerwca

Ostatnio było denko, więc dzisiaj czas na pokazanie zakupów z czerwca. Po nowościach kolorówkowych, które pokazałam Wam tu, był też mały wypad do Lusha, o którym pisałam w tym poście. Ale oczywiście nie mogłam na tym tylko poprzestać, bo przecież nie byłabym sobą, jakbym czegoś jeszcze nie dokupiła. To, co Wam pokażę dzisiaj, to w głównej mierze produkty pielęgnacyjne, ale jest też coś z kolorówki, także zapraszam:

piątek, 11 kwietnia 2014

Clarisonic Mia 2 po miesiącu używania

W dzisiejszym poście chciałabym się z Wami podzielić moimi pierwszymi wrażeniami odnośnie urządzenia Clarisonic, które nabyłam ponad miesiąc temu i od tego czasu używam codziennie. Jeśli chcecie wiedzieć, co o nim myślę, to zapraszam do dalszej lektury.

poniedziałek, 10 marca 2014

Zakupy, część druga

Wciąż jestem na urlopie i oczywiście przesadzam trochę z zakupami, ale chcę kupić wszystko, co było na mojej liście (a nawet trochę więcej), żeby potem, jak wrócę do UK nie płakać, że czegoś zapomniałam kupić, a bardzo mi na tym zależało. Przez ostatnie 3 dni trochę zaszalałam, efekty możecie podziwiać na poniższych zdjęciach (wybaczcie tło i jakość, ale nie mam tu "moich" domowych warunków i lampy, także zdjęcia też nie są takie, jak zawsze):